Kabaret na Wiejskiej

Kabaret na Wiejskiej

00:0003:26
Uwaga, uwaga, szanowni państwo!
Dziś zamiast obrad mamy przedstawienie!
Bilety darmowe, rachunek przyjdzie później!
W sejmie znowu wielka draka,
Jeden z drugim gra wariata!
Jeden krzyczy: „Ja mam rację!”,
Drugi woła: „Daj mi władzę!”
Trzeci wszystkim raj obiecuje,
Czwarty zaraz protestuje!
Piąty krzyczy głośno: „Brawo!”,
Choć nie wiedział, o co szło!
Oni chyba powariowali,
Zamiast rządzić, kabaret nam dali!
My normalni, oni nie,
Kto tu zwariował? Każdy wie!
Oni chyba powariowali,
O stołeczki się pokłócili!
My się śmiejemy, oni drą,
A orkiestra gra im wciąż!
Jeden mówi: „Będzie taniej!”,
Drugi pyta: „A kto za nie?”
Trzeci liczy obietnice,
Czwarty zgubił gdzieś mównicę!
Jeden drugiemu wciąż przerywa,
Każdy prawdę swą odkrywa!
A gdy trzeba coś uchwalić,
Wolą krzyczeć niż ustalić!
Oni chyba powariowali,
Zamiast rządzić, kabaret nam dali!
My normalni, oni nie,
Kto tu zwariował? Każdy wie!
Oni chyba powariowali,
O stołeczki się pokłócili!
My się śmiejemy, oni drą,
A orkiestra gra im wciąż!
Jeden drugiemu rękę podaje,
Za minutę wrogiem się staje!
Trzeci woła: „Będzie zgoda!”,
Czwarty krzyczy: „Wielka szkoda!”
A my wolimy żyć wesoło,
Zamiast krzyczeć wszystkim wkoło!
Niech się kłócą o fotele,
My tańczymy co niedzielę!
Panie pośle, panie miły,
Skąd na kłótnie takie siły?
Tyle krzyku, tyle wrzawy,
Może czas się wziąć do sprawy?!
Oni chyba powariowali,
Zamiast rządzić, kabaret nam dali!
My normalni, oni nie,
Kto tu zwariował? Każdy wie!
Oni chyba powariowali,
O stołeczki się pokłócili!
My się śmiejemy, oni drą,
A orkiestra gra im wciąż!
Szanowni państwo! Obrady zakończone!
A czy ktoś coś uchwalił?!
Tak! Następną przerwę!