ON: No chodź, kochanie, zatańcz ze mną!
ONA: Tylko nie szalej, bo będzie gorąco!
RAZEM: Zwariowana miłość!
Gdy cię ujrzałem, straciłem głowę,
chciałem powiedzieć coś wyjątkowego.
Ty się zaśmiałaś, mrugnęłaś okiem,
a ja za tobą ruszyłem krokiem.
Mówię: „Kochanie, chodź na kolację”,
ty na to: „Najpierw pokaż mi klasę!”.
Kupiłem kwiaty, włożyłem koszulę,
a ty mi szepczesz: „Chodź, bo cię przytulę!”.
ON: Ty mnie kusisz, ty czarujesz,
ONA: A ty ciągle obiecujesz!
ON: Daj buziaka, moja miła,
ONA: Żeby ci się noc przyśniła!
RAZEM: Zwariowana miłość, zwariowany świat,
ty mi skradłeś serce, ja ci skradłam sen!
Zwariowana miłość, nie liczymy lat,
całuj mnie do rana, niech zazdrości świat!
Niby romantyk, niby nieśmiały,
a w głowie pomysł masz doskonały.
Raz mnie całujesz, raz prowokujesz,
a potem grzecznego chłopca udajesz!
Gdy mi do ucha szepczesz czułości,
aż mnie przechodzą dreszcze miłości.
Ja cię zaczepiam, ty się rumienisz,
i za nic w świecie mnie już nie zmienisz!
ON: Ty mnie kusisz, ty czarujesz,
ONA: A ty ciągle obiecujesz!
ON: Daj buziaka, moja miła,
ONA: Żeby ci się noc przyśniła!
RAZEM: Zwariowana miłość, zwariowany świat,
ty mi skradłeś serce, ja ci skradłam sen!
Zwariowana miłość, nie liczymy lat,
całuj mnie do rana, niech zazdrości świat!
Ty jesteś ogniem, ja benzyną,
przy tobie wszystkie troski giną.
Raz się droczymy, raz całujemy,
i cały wieczór razem szalejemy.
Ty robisz miny, ja robię swoje,
z tobą się nawet burzy nie boję.
Niech sobie gada, kto tylko chce,
ja mam swój świat, a w nim tylko cię!
ON: Ty mnie kusisz, ty czarujesz,
ONA: A ty ciągle obiecujesz!
ON: Daj buziaka, moja miła,
ONA: Żebym ci się w nocy przyśniła!
RAZEM: Zwariowana miłość, zwariowany świat,
ty mi skradłeś serce, ja ci skradłam sen!
Zwariowana miłość, nie liczymy lat,
całuj mnie do rana, niech zazdrości świat!
ON: Kochanie, jeszcze jeden raz!
ONA: Niech zazdrości cały świat!
RAZEM: Zwariowana miłość!